piątek, 8 lutego 2013

Nie moje

fiolety, ale trzeba, koniecznie dobrowolnie,  być otwartym :) Plus czerń, ciut brązu i ciepłego złota.
Widzę i czytam każda Waszą obecność, za którą niezmiennie jestem wdzięczna.









Do następnego, miłego spotkania... uciekam chorować. Dużooo zdrowia.


13 komentarzy:

  1. Kuruj się, kuruj a jak masz siłę to w między czasie szyj ile się da, bo takie cudowności tworzysz, że aż miło patrzeć! Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolory może i nie Twoje, ale kształty i forma wyraźnie Twoja:) pozdrawiam i dużo zdrówka życzę;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny komplet! Nie mogę się napatrzeć, świetny dobór kolorów:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne te Twoje prace. Wszystkie takie dopracowane i bogato zdobione. Różnorodność wzorów mnie powala, gratuluje tak wielu pomysłów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne! Nie wiem czemu, ale skojarzyły mi sie z mozaikami rzymskimi - chyba własnie przez dobór kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudna ta biżuteria. Niepowtarzalna, przynajmniej ja takiej nie widziałam... :-) super :-)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Boska, zachwycająca, doskonała!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Biżuteria przepiękna , gratuluję talentu. Pozdrawiam i zapraszam na mojego nowego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  9. No po prostu coś cudownego!

    OdpowiedzUsuń
  10. No po prostu coś cudownego!

    OdpowiedzUsuń
  11. Serdecznie zapraszam na moje rozdanie na pożegnanie zimy
    "...każdy wygrać może jeśli szczęściu dopomoże ..."
    zapraszam ===> http://owiecccckowa-szafa.blogspot.com/2013/03/rozdanie-na-wiosne.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Zachwycające! Dawno nie widziałam tak ślicznego kompletu :) No, może nie tak dawno, bo wszystkie blogerki tworzą cud, po cudzie, ale ten twój komplecik zapiera dech w piersiach. Chętnie zostanę u Ciebie na dłużej :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Robisz chyba najpiękniejszy sutasz jaki widziałam !

    OdpowiedzUsuń