niedziela, 13 kwietnia 2014

Kamienie - niespodzianki

dotarły do mnie od Kati i dopominały się o zagospodarowanie. W moim przypadku było jasne, że omotają je sznurki sutaszu :)

Kamienie widoczne w wisiorach: przezroczysty kryształ górski i sodalit.


































Dziękuję Wszystkim Odwiedzającym i Komentującym i słonecznie Was pozdrawiam  :)




piątek, 4 kwietnia 2014

Krokusy na łące

... w dwóch odsłonach.  A to dopiero początek możliwości sutaszowej biżuterii, prawda?! 

Ożywczego, wiosennego słońca wszystkim życzę i dziękuję za odwiedziny i komentarze.























piątek, 21 marca 2014

Tararam, tararam, tararam...

... to miały być fanfary :) Fanfary dla Kolorowej Czarownicy, która odgadła bezbłędnie wszystkie kolory, których zestaw urodził mi się w głowie, jako towarzystwo dla turkusu. Ale najpierw przedstawię drugiego bohatera.
Kolczyki wykonane w kolorystyce, która była do odgadnięcia. Oprócz turkusu jest granat, złoto i krem...





















I...

... proszę o kontakt i wybór nagrody Annę O., która prawidłowo odgadła wszystkie kolory. Gratuluję :)
Wszystkim pozostałym dziękuję za udział w zabawie, za odwiedzanie, oglądanie i komentowanie mojej biżuterii. Jest mi zawsze bardzo miło :)))

A teraz... może na wagary?! 








czwartek, 20 marca 2014

Zanim...

... wyniki zabawy (która ciągle trwa) ogłoszę i z radością pokażę biżuterię, będącą zaczynem tej aktywności, przedstawię nowouszyte sutaszowe ozdóbz... .

Ale mam jeszcze cos dla amatorek samodzielnego wykonywania biżuterii z sutaszu  pouczającą lekturę u  Gigi Ten i inne teksty jej autorstwa są bardzo pomocne w nauce zszywania sutaszu w zachwycające, biżuteryjne zawijasy.
A u Anny bardzo praktyczny i estetyczny patent sutaszowy. Zajrzyjcie koniecznie.

I teraz najświeższa moja sutaszowa biżuteria.



Słońca życzę :)






























I powstały dzięki spiskowi kati777 wisior Kaduza 
























piątek, 21 lutego 2014

Foto Inspiracja




Zauroczona tym delikatnym, jednak silnym i odważnym kwiatuszkiem, widocznym na pieknym zdjęciu wykonanym przez MrÓ ...









... uszyłam naszyjnik. Naszyjnik miał otrzymać  imię na cześć tej dzielnej, wiosennej rośliny: "Śnieżnik", jednak JuJu, zajmująca się również szyciem cacek z sutaszu i będąca skarbnicą wiedzy na temat najsłynniejszej na świecie biżuterii skojarzyła go z  La Pelegriną, o której przeczytać można tutaj . Pozwoliłam więc sobie, dosyć zarozumiale,  na przemianowanie naszyjnika, na Il Pelegrini :)

Po naszyjniku przyszedł czas na kolczyki i bransoletę.











































































Więcej biżuterii inspirowanej tym zdjęciem znajdziecie w Kreatywnym Kufrze

Zapraszam :)